No...w końcu trochę czasu mam, komu go dam? Komputrowi. Zabrałem się za montaż, jest trochę niedociągnięć...jestem głupi bo zamiast dopracować wszystko na 100, to stwierdziłem "ooo, jest 3 w nocy już nie mogę, mam wyjebane", ale i tak nie jest chyba najgorzej...czy jest?
P.S. Przejdzcie sobię na vimeo i oglądajcie w HD!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz